Domowe sole do kąpieli – prezent DIY

obraz 077Już zaraz święta! Domyślam się, że nie wszyscy mają gotowe prezenty dla swoich bliskich.. Ale spokojnie! Mam coś dla tych, którzy kochają prezenty od serca i mają w sobie nutkę artysty.

 

 

To wbrew pozorom bardzo prosty prezent (ale jaki efektowny!).
Daje radość zarówno osobie robiącej jak i dostającej.
Ważne jest to, że tworząc takie sole sami, dokładnie wiemy z czego się składają.
A najfajniejsze jest to, że możemy komponować i bawić się dowolnie zapachami i wszelkimi dodatkami. Wszystko w naszych rękach!

Składnikami bazowymi są:
– sól morska
– oliwa z oliwek
– płyn do kąpieli, najlepiej bezzapachowy

-A do tego, dodatki jakie nam się zamarzą! (Przyprawy, olejki zapachowe, suszone zioła, brokat, barwniki..)
W tym poście, pokażę Wam czego ja użyłam, by moje sole były wyjątkowe.

obraz 021

obraz 022

obraz 023

 

Sposób wykonania:
-Najpierw mieszamy ze sobą wszystkie płynne składniki (ja dodawałam na oko, około 2 łyżek oliwy, 3 łyżek żelu pod prysznic, olejek zapachowy, barwnik spożywczy)
-Następnie mieszamy je z solą

-Układamy do wyschnięcia
-Dodajemy nasze dodatki

Stworzyłam cztery kompozycje:

~ Morska
Dodałam do naszej bazy niebieski barwnik spożywczy oraz olejek zapachowy o zapachu morskim. Mieszam płynne składniki a następnie dodaję odmierzoną ilość soli (w zależności od tego gdzie chcemy ją przesypać)
i mieszam dokładnie by wszystko równomiernie się zabarwiło.
Do tej kompozycji dobrałam jeszcze ozdobne suszone kwiatki oraz ususzoną wcześniej skórkę cytryny.
Uwaga! tego typu składniki dodajemy na samym końcu, gdy sól wyschnie!

obraz 024

obraz 026

~ Kolejna kompozycja to kawa z chili.
Do składników bazowych dodałam odrobinę zaparzonej kawy oraz nieco przyprawy chili.
Dla efektów wizualnych na samym końcu, po wyschnięciu dodałam całe ziarna kawy.

obraz 027

obraz 029

 

 

~ A tu same słodkości! Najpierw bazę zabarwiłam kolorem czerwonym i niebieskim w odpowiednich proporcjach, by stworzyć różowy kolor. Potem dużo olejku waniliowego!!
Mieszam z solą i płatki róż dodam dopiero gdy sól wyschnie. Najlepiej samemu ususzyć róże, bo ja przez pomyłkę kupiłam nieprawdziwe płatki róż, ale i efekt wizualny jest niezwykle ważny!

obraz 031

 

 

~ Ostatnia kompozycja to ta idealnie pasująca do panującego teraz klimatu świąt.
Do bazy dodałam przyprawy takie jak cynamon oraz przyprawę korzenną, dodawaną do pierniczków! Na koniec dodam ususzone pomarańcze z powbijanymi goździkami.

obraz 032

~ Sole rozłożyłam na papierze do pieczenia w pobliżu grzejnika. Pozostawiłam do wyschnięcia. Myślę, że dobrze zostawić je chociaż na noc. Do wysuszonych soli można dodawać dodatki!

obraz 035Do naczynek leżących poziomo najpierw wsypywałam wszystkie dodatki, mające ładnie wyglądać a następnie przysypywałam je solą.
Stworzyłam także romantyczną instrukcję, mówiącą przy jakim nastroju, jakiej soli użyć! 🙂
W ten sposób, możemy naszym solom nadać głębszego znaczenia.

obraz 046

 

I moje ulubione! Ozdabianie! Tu może ponieść Was fantazja. Ja w dawnym stylu pokrywki zakryłam brązowym papierem i zawiązałam na nich kokardki sznurkiem.
Na wierzch poprzyklejałam „etykietki” poprzypalane ogniem, na których napisałam wymyślone przeze mnie nazwy aromatów.

obraz 060 obraz 061

 

Mam nadzieję, że takie prezenciki ucieszą ciało, zmysły i oczy tych, których nimi obdarujecie!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *