Makijaż „jakby go nie było”. Czyli LATO!

obraz 111

obraz 029Dziś makijaż bardzo adekwatny do pory roku..
Czyli taki jaki najbardziej potrzebujemy latem!
Lekki, świeży, sprawiający wrażenie jakby go nie było..
Po prostu podkreślający urodę i sprawiający, że twarz promienieje.

Niżej krok po kroku oraz zdjęcia porównawcze przed makijażem i tuż po nim.

 

 

 

 

W lato na co dzień w ogóle rezygnuję z makijażu, ale gdy trzeba gdzieś wyjść preferuję właśnie taki makijaż dzienny.

Pierwsze co, to chciałabym się chwilę rozpisać o tym co latem najważniejsze…
KREM Z FILTREM! Na co dzień nie zdajemy sobie sprawy z tego jaki jest ważny i bagatelizujemy ryzyko. Też tak robiłam. Dopóki nie dostałam od dermatologa kategorycznego zakazu opalania twarzy oraz wychodzenia na słońce bez kremu z filtrem 50.
Zamierzam zacząć kurację przeciw przebarwieniom, a każda niechroniona minuta na słońcu mogłaby zniweczyć wszelkie efekty. Wystarczy chwila, a przebarwienia wracają jak bumerang.
W ogóle długo się zastanawiałam czy pokazać Wam jak moja skóra wygląda naprawdę.
Czyli bez ani grama makijażu, w dobrym świetle, z bliska i na zdjęciu dobrej jakości.
Czasami gdy czytam komentarze typu „masz ładną cerę!” to chce mi się śmiać.
Cera bardzo długo była moją zmorą (ba, wciąż jest). Odkąd pamiętam borykałam się z trądzikiem mniejszym czy mocniejszym ale to jest skóra typu: ZAWSZE COŚ.

Ostatnim czasem baardzo dużo się poprawiło, ale zostały za to potrądzikowe przebarwienia. Już wkrótce będę starała się z tym walczyć. Jednak to trochę potrwa.

Zatem: pierwsze co robię to nakładam na twarz krem z filtrem 50. Zanim nałożę na niego podkład czekam około 20 min aż się lepiej wchłonie, ponieważ bezpośrednio po nałożeniu twarz jest tłusta i bardzo się błyszczy.

DSC_1158Tak wyglądam po nałożeniu kremu z filtrem, gotowa do rozpoczęcia makijażu.
Z racji upału najfajniej byłoby w ogóle zrezygnować z podkładu. Jeżeli macie ładne cery – naprawdę nie męczcie ich! Korzystajcie z tego wielkiego  szczęścia i chociaż latem przerzućcie się na coś delikatniejszego. Widziałam kremy z filtrem mające w sobie lekki pigment, dzięki czemu delikatnie wyrównują koloryt. A z ciężkiego pudru zrezygnujcie na rzecz np. pudru ryżowego czy bambusowego.
Chyba że naprawdę źle czujecie się bez podkładu na twarzy a Wasza cera pozostawia wiele do życzenia… Więc to tak jak i u mnie..Jak widzicie najwięcej przebarwień znajduje się na czole oraz na policzkach, dlatego naprawdę ciężko mi się przełamać by wyjść na ważniejsze wyjście chociaż bez odrobiny podkładu w kłopotliwych miejscach.

Zdjęcia etapów makijażu są zupełnie bez obróbki po to by pokazać jeszcze dokładniej efekt mojej skóry przed i po. : )

1

1. W lato z ciężkiego zimowego podkładu Bourjois Flower Perfection przerzucam się na Bourjois Healthy Mix. Jest zdecydowanie lżejszy i pięknie, owocowo pachnący!
Jak widać wystarczył do zjednolicenia kolorytu skóry. Różnica jest ogromna, prawda?

2

2. Jeżeli jest potrzeba, warto nałożyć pod oczy korektor. Chyba każda twarz z nim będzie wyglądać na bardziej wypoczętą. Użyłam korektora z firmy Flormar.

3

3. By oko wyglądało świeżo, warto narysować białą lub cielistą kreskę na linii wodnej.
Użyłam miękkiej kredki firmy NYX.

44. Normalnie lubię brwi mocne, o wyraźnie zaznaczonym kształcie…
Ale ale to nie czas na takie brwi.Tu nam zależy na jak najnaturalniejszym efekcie dlatego traktuję je tylko woskiem pszczelim z Inglota o środkowym odcieniu (mają trzy).
To doskonale przygładza odstające włoski (czyli moje miękkie i sterczące), oraz bardzo delikatnie je wypełnia kolorem.

Pamiętajcie, że brwi w ogóle są bardzo ważnym elementem każdego makijażu. Są oprawą oka i nadają twarzy wyrazu. Zadbane i wydepilowane brwi to podstawa!
Szczególnie ważne są przy tak delikatnych makijażach, ponieważ jeszcze bardziej przyciągają naszą uwagę.

55. Tak jak mówiłam z nieco cięższego pudru transparentnego Inglota, przerzucam się na delikatniejszy puder ryżowy PAESE.
Podobno ma rewelacyjne właściwości! Jest bakteriobójczy, pochłania sebum oraz nie zatyka porów! Czyli coś wspaniałego dla naszej skóry w wakacje. Świetnie matuje.
Dlatego jeśli macie ładne cery, fajnie byłoby używać tylko kremu z filtrem a następnie matować twarz właśnie takim pudrem.

6

6. Warto nieco ‚musnąć skórę słońcem’ by nie była płaska i jednolita.
W zaznaczonych miejscach subtelnie zaznaczam skórę ciemnym, brązowym cieniem z Inglota, którego niestety nie pokazałam z racji tego, że się cały rozsypał.

Kopia 77

7. Kluczem tego makijażu jest bardzo rozświetlona skóra! Dzięki temu wygląda niezwykle promieniście. Żałuję, że tego pięknego efektu nie można ująć zdjęciem. Nic nie dorówna temu jak wygląda to w rzeczywistości.
Do tego efektu użyłam mojego ulubionego pigmentu sypkiego z KOBO w kolorze perły opalizującej na różowo (cień 505 Shea Shell). Możecie sobie tylko wyobrazić jak ładnie się na twarzy mieni pod światłem na delikatny róż.

Teraz nastała nowa moda polegająca właśnie na rozświetlaniu poszczególnych miejsc na twarzy.
Nazywa się to STROBING i polega właśnie na efekcie naturalnie błyszczącej twarzy.
Strategiczne punkty rozświetlenia zaznaczyłam na zdjęciu niżej.
Tego lata STANOWCZE NIE DLA TOTALNIE ZMATOWIONEJ TWARZY!
To chyba ulga dla mnie i dla osób które mają z tym problem i naturalnie błyszczy im się skóra. Teraz robimy z tego atut! Doskonałe na plażę gdzie nie mamy na sobie ani grama makijażu : )

6668

8. By ożywić twarz użyłam bardzo różowego cienia firmy Rimmel na przednią część kości policzkowej. Niestety numerka nie podam, ponieważ się zamazał.

9

9. Rzęsy można pozostawić niepomalowane, ale ja należę do osób, które jednak lepiej czują się z chociaż delikatnie podkreślonymi.
Tuszem Max Factor Masterpiece bardzo delikatnie staram się je pomalować.
Jedna warstwa zdecydowanie wystarczy.

10

 

10. Całość dopełniam bardzo dziewczęcym akcentem, czyli różowym błyszczykiem KOBO 310 Magical, który lekko wklepuję opuszkiem palca, by to tworzyło efekt raczej zaróżowionej przygryzieniem wargi.
Rezygnujemy zdecydowanie z ostro zaznaczonej konturówką, sztucznej linii ust. Nie dziś!

11

11. Oto efekt końcowy! Dziewczęco, delikatnie i naturalnie?
To takie nasze małe oszustwo.. Malujemy się żeby wyglądać na piękne naturalnie i niepomalowane!

Ale chyba jednak czasem opłaca się? Bo najważniejsze to czuć się dobrze!
A chyba po to to robimy?

12

Nie ma nic złego w podkreślaniu urody. Jednak ważny jest umiar.
Według mnie wystarczy niewiele a różnica jest naprawdę ogromna!
A Wy jak sądzicie?! Warto?

13

 

obraz 093 obraz 087 obraz 096

Buziak! : *

10 myśli nt. „Makijaż „jakby go nie było”. Czyli LATO!

  1. Kochana, pisalam kiedyś juz do Ciebie i jestem ciekawa jak u Ciebie z tym naszym kobiecym problemem-cellulitem? Duzo schudlas i jestem ciekawa czy cos sie zmieniło czy dalej jestes jego posiadaczką jak ja.. Pozdrawiam, buziaki

    • Dużo schudłam?:D Co to za głupotki?! Tak, również jestem „szczęśliwą” posiadaczką cellulitu jak większość kobiet! :)) Ale widzę dużą różnicę od ćwiczeń. Skóra się napina a cellulit staje się dużo mniej widoczny. Trzeba ścisnąć skórę żeby był 🙂 Aczkolwiek najmocniej u mnie widać z tyłu, pod pupą 🙁

  2. Bardzo Ci dziękuję za ten wpis. Od dawna szukam czegoś właśnie tak subtelnego. Od jutra korzystam z tego właśnie „nomakeupu”. Dziękuję:) makijaż jest cudowny, ale trzeba Ci przyznać, że bez również kwitniesz! Buźka!
    P.S.
    Co mogłabyś poradzić na „ginące” niebieskie oczy. Kiedy szykuję się np. na imprezę nie potrafię ich okiełznać. Stają się małe i niewyraziste. :/

    • Bardzo mi miło! 🙂 Jeśli chcesz podkreślić niebieski kolor oczu musisz użyć cieni kontrastujących np. uniwersalnie brązy, które podkreślą każdą tęczówkę, róże, a na pewno ciemne smokey eyes : ) Jeśli oczy stają się małe, pamiętaj by dolną linię wodną rzęs zaznaczać białą lub cielistą kredką, to optycznie powiększa oko, dodatkowo możesz je otworzyć mocno rozświetlonym kącikiem wewnętrznym oka 🙂

  3. Zazdroszczę ci tych talentów 😀 Makijaż delikatny, ale rzeczywiście robi różnicę, chociaż według mnie jesteś równie śliczna naturalnie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *