Zmysłowy makijaż oka

obraz 762Cześć dziewczyny!
Dziś znajdziecie u mnie makijaż nieco inny niż zwykle!
Bez mojej ukochanej, wyrazistej, eyelinerowej kreski..
Ale za to z nietypowym wewnętrznym kącikiem oka!

Czytaj dalej

Randkowe look’i!

Kopia obraz 514-tileJutro walentynki a Ty wciąż nie masz pomysłu na swój look?
Przygotowałam dla Ciebie dwie wersje!
Pierwszy look: romantyczny i dziewczęcy,
drugi zaś elegancki i kuszący!

Który wybierzesz?

Zapraszam na dwa walentynkowe makijaże
i DWIE WALENTYNKOWE FRYZURY!

Wszystko krok po kroku!

 

Czytaj dalej

Wieczorowe szaleństwo ze srebrem, fioletem i różem!

16Jeżeli mamy przed sobą wielkie wyjście to makijaż powinien być makijażem, a nie czymś na podobę braku makijażu, który wieczorem staje się zupełnie niewidoczny.
Zatem nie warto rezygnować z odważnych rozwiązań! : – )

Czytaj dalej

Nowości, świeżości – makeup’s

Kopia Kopia obraz 187-tile

 

Hejoszka! Za mną baaardzo pracowity czas.
A szczególnie ten weekend. Stawiłam czoło makijażom studniówkowym!
Pracowałam od rana do wieczora bez chwili wytchnienia, ale za to zadowolenie dziewczyn, było rekompensatą zmęczenia : – )

Pomyślałam, że pofotografuję niektóre z makijaży i zrobię taki oto wpis.
Zawsze możecie na różne inne okazje zainspirować się moimi pomysłami.
Czytaj dalej

promyczek wewnętrznego szczęścia

 

Witajcie kochani. Ostatnio wszędzie mnie mało, gdziekolwiek byście nie spojrzeli. Wybaczcie.. ale pochłonęła mnie masa innych spraw. Bywa naprawdę różnie. 
Jednak można dostrzec i piękne rzeczy, które zadziały się w ostatnim czasie.
A to na pewno lekcja przebaczania. Zbyt łatwo rezygnujemy czasem z powodu niedomówień, z czegoś niegdyś tak bardzo dla nas ważnego. I to na bardzo długo..
Ludzie się zmieniają, my dorastamy.. więc czasem warto o wszystkim zapomnieć i znów cieszyć się i dziwić jak może być cudownie.

 

A tymczasem taka mała niespodzianka. Pewnie zdążyliście zauważyć, że najczęściej bywam tylko po jednej stronie obiektywu..
Ale przecież warto chociażby dla przyjemności spróbować spojrzenia z innej strony.

Więc: Przedstawiam Wam moją ciocię Justynę! Na co dzień zamieszkuje Holandię, ale na święta w końcu przybyła do Polski, z małym bąbelkiem w sobie. Zatem trzeba było koniecznie upamiętnić tak wyjątkowy stan w jakim się znajduje.
Mały Bąbelek nazywa się Borys, a Luiza będzie chrzestną!
Sprawiłyśmy sobie z ciocią taką przyjemną sesyjkę w ‚superprofesjonalnym’ studio jakim na moment stał się mój pokój.

Oto ona:
Obraz 494

 

Czytaj dalej